Co z tym strumykiem ? (foto)
Dodane przez redakcja dnia Październik 24 2018 00:00:00
Tekst alternatywny
Idąc w górę strumyka fetor nasila się, najgorzej jest gdy miniemy Kopytko. Tam wchodzimy w taką nieckę ze wzniesieniami po obydwu stronach. Smród tam jest naprawdę nie do wytrzymania.

Rozszerzona zawartość newsa


W związku z prowadzeniem naszego serwisu, dużo szperamy w internecie , żeby być na bieżąco z lokalnymi sprawami.

Wczoraj natrafiliśmy na jednym z portali na pytanie jakie zadała internautka burmistrzowi Świątnik Górnych. Zapytanie dotyczyło jakości wody w strumyku, który płynie z Świątnik Górnych przez Siepraw i dalej chyba do rzeki Skawinka. Głównie chodziło o górny bieg tej rzeczki.




Burmistrz Świątnik. G odpowiedział że faktycznie w miesiącu sierpniu była awaria, która została natychmiast usunięta, wodę przebadano i w strumyku woda jest i była czysta.

Aby potwierdzić czystość wody i skończyć z tematem zanieczyszczenia , udaliśmy się nad strumyk .

To co tam zobaczyliśmy, to katastrofa ekologiczna. Tam nie płynie strumyk, tylko jakiś kanał ściekowy , którego smród można porównać ( chyba z niczym tego nie można porównać).



Idąc w górę strumyka fetor nasila się, najgorzej jest gdy miniemy Kopytko. Tam wchodzimy w taką nieckę ze wzniesieniami po obydwu stronach. Smród tam jest naprawdę nie do wytrzymania. W korycie czarny szlam, brudna piana no i ten straszliwy zapach.

Mieszkaniec Świątnik w swoim wpisie na facebooku twierdzi , że zjawisko zanieczyszczania trwa bardzo długo, jego apogeum było w wakacje.






Tak więc zamiast potwierdzić czystość strumyka, potwierdzamy jego śmierć.


GALERIA

foto: Siepraw Info /zdjęć 18










Redakcja nie odpowiada za treści zamieszczanych przez czytelników komentarzy, zastrzegając sobie jednocześnie prawo do ich moderowania oraz kasowania w przypadkach ewidentnego naruszania prawa.