Strona Główna · · Październik 17 2019 20:55:00
Najczęściej czytane

Tekst alternatywny Ścieki wprost do rzeki (foto video)

Tekst alternatywny Procesja Bożego Ciała (foto video)

Tekst alternatywny Siepraw Budżet Obywatelski Sondaż

Kurtki i płaszcze damskie - zobacz na Ceneo.pl


Tekst alternatywny Łoś w Myślenicach

Tekst alternatywny Sieprawski bieg przełajowy

Tekst alternatywny Rejs po zalewie dobczyckim

Tekst alternatywny Sprawca napadu na tle seksualnym aresztowany

Tekst alternatywny Czy mieszkańcy mają kontakt z sołtysami
Mamy w powiecie myślenickim trzy zalewy. W żadnym z nich nie można się kąpać.
Przegląd prasy
Trzy zalewy niedaleko Sieprawia,lecz w żadnym nie można się kąpać.



Zbiornik Dobczycki
Pozostaje niedostępny. Zabronione jest plażowanie, nie mówiąc już o kąpielach, wędkowaniu lub uprawianiu sportów wodnych. Jest tak dlatego, że znajduje się tu ujęcie wody pitnej dla aglomeracji krakowskiej, a dla właściciela ujęcia, czyli MPWiK w Krakowie, priorytetem jest bezpieczeństwo, czyli czystość wody. Obalić argument, że zakaz rekreacji na zbiorniku równa się jego czystość, próbują pomysłodawcy inicjatywy „Tak dla zalewu”. W tym celu organizują co roku akcję sprzątania wokół zbiornika i zbierają pełne worki śmieci. Udało im się też zebrać co innego, a mianowicie ponad 1000 popisów osób popierających udostępnienie zbiornika dla celów rekreacyjnych.

Ostatnio pojawiło się światełko w tunelu (czytamy dalej w Dzienniku Polskim ) dające nadzieję, że część zbiornika będzie mogła być udostępniona. Jest to związane ze zmianą prawa i ustanawianiem nowych stref ochrony ujęć wody. MPWiK złożyło właśnie wniosek do RZGW o takiej dla Zbiornika Dobczyckiego. Czy konsekwencją zmiany będzie dopuszczenie na zbiorniku aktywności, które dziś są tam zabronione? – Tego nie komentuję – odpowiada Piotr Zię­­tara, rzecznik MPWiK – Na razie to sprawa pomiędzy dwiema instytucjami. Przewidujemy pewne zliberalizowanie podejścia. Podkreślam jednak, że cały czas nadrzędnym celem pozostaje zabezpieczenia jakości wody dla mieszkańców Krakowa.

Nieoficjalnie mówi się o możliwości dopuszczenia wędkowania kontrolowanego, spacerów wzdłuż brzegów i ewentualnie żaglówek (tylko tych jednak, które są własnością MPWiK i pływają na tym akwenie).

foto:Dziennik Polski
Image and video hosting by TinyPic



Zalew w Wiśniowej

Został oddany do użytku 4 lata temu. Jego całkowita powierzchnia i działek przyległych stanowiących własność gminy to 1,7 ha, powierzchnia samej tafli wody z wałem wynosi 0,68 ha. Położony blisko centrum wsi, otoczony zielenią mógłby tętnić życiem. Ale nie tętni. Od wycofania się dzierżawcy w ubiegłym roku pozostaje bez gospodarza. O porządek na jego terenie dba wprawdzie gmina, ale nie ma ona środków na zainwestowanie w niego, wyposażenie w infrastrukturę i sprzęt rekreacyjny. Od kilku miesięcy gmina poszukuje chętnego, który w zamian za bezpłatne użyczenie terenu zalewu zagospodarowałby go i poprowadził. Nie zgłosił się jednak żaden chętny. Odstrasza prawdopodobnie to, że teren zalewu nie jest skanalizowany, nie ma tam doprowadzonej wody ani prądu. Infrastruktura zaś ogranicza się do kilku będących w nienaj­lepszym już stanie ławek i takiego samego mostku.

Brak kanalizacji powyżej zalewu sprawia, że kąpiel w nim jest zakazana. Jest wprawdzie w planach i to już na ten rok skanalizowanie jednego z osiedli, to za mało jednak, aby kąpiele były możliwe. Na zimę woda z zalewu jest spuszczana.

Zalew w Sułkowicach

Dopiero dziś zostanie oficjalnie otwarty, ale już przez ostatnie tygodnie – odkąd oddano go do użytku – cieszy się ogromną popularnością. Na razie głównie wśród miejscowych, ale bardzo prawdopodobne jest, że kiedy tylko wieść o nim rozniesie się, będzie miejscem wypoczynku mieszkańców Krakowa oraz wszystkich bliżej położnych gmin, w tym także Myślenic. Kosztował czterokrotnie więcej od tego w Wiśniowej.

Kiedy patrzy się na infrastrukturę, która mu towarzyszy (oświetlenie, gastronomia, toalety, zadaszone miejsce do grillowania, palenisko, stoliki z parasolami, oraz amfiteatr) i sprzęt do rekreacji (kajaki i rowery wodne), nie przeszkadza dojazd szutrową drogą, a nawet – że obowiązuje tu zakaz kąpieli.

To ostatnie ma się zmienić, ale prawdopodobnie dopiero w przyszłym roku, kiedy pojawią się ratownicy.

Dzierżawca chce prowadzić tu działalność nie tylko latem. Planuje w zimie zamienić zalew w lodowisko.

Artykuł z Dziennika Polskiego redaktor Katarzyny Hołuj
redakcja dnia sierpień 10 2012 18:20:41
0 Komentarzy · 862 Czytań · Drukuj
Komentarze
Brak komentarzy.
Dodaj komentarz
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
Oceny
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.

Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.

Brak ocen.
Menu strony
Polecamy




Sufi w tulipanach

Sufi w tulipanach
Na Forum
Najnowsze Tematy
Internet światłowodowy
Wybory Samorządowe 2018
Nowi dyrektorzy szkó...
Radio Taxi
Czas wolny
Najciekawsze Tematy
Bieg sieprawski [11]
Nudy Nudy Nudy [7]
Szczepienie psów [7]
awaria kosiarki [7]
Kim jesteśmy? [6]
-------

Zaloguj się

Ukryj panel

Wyszukaj w serwisie
Szukaj:
Newsy Forum
Online
Gości Online: 4
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 189
Najnowszy Użytkownik: Sylwia
Statystyki
stat4u
z.d





========== ============ ----------------- ------------------- ------------------- ===========

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie | okazjanazakupy.pl